Nie musisz tego robić sam. Dlaczego miałbyś chcieć?
Tak wiele dumy, ego i egocentryzmu idzie w przekonaniu siebie, że nie potrzebujemy pomocy. Dlaczego robimy to sobie? Dlaczego zdecydowaliśmy, że lepiej będzie, jeśli sami stawimy czoła naszym problemom i niepewności?
Zwrócenie się o pomoc jest koniecznością. Jeśli chcesz być trzeźwy, szczęśliwy i zdrowy, to proszenie o pomoc jest czymś, do czego musisz się przyzwyczaić.
Nie musisz się bać prosić o pomoc. Jeśli nadejdzie czas, że potrzebujesz pomocy z czymś, ale jesteś zbyt przestraszony, aby zapytać, pamiętaj o tych kluczowych punktach.
RELATED: Przyznanie się do prawdy o alkoholizmie
1 - Proszenie o pomoc nie czyni cię słabym
W rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie.
Ego i duma sprawiają, że jesteś słaby. Jesteś znacznie słabszy, gdy stoisz sam na wyspie, niż gdy stoisz wśród przyjaciół. Potrzeba siły i pokory, aby przyznać, że potrzebujesz pomocy. Paradoksalnie, pokora jest latarnią siły.
Myślenie, że wiesz najlepiej i uważasz, że wszystko możesz zrobić sam, jest oznaką słabości. Oznacza, że jesteś zbyt niepewny siebie, by przyznać, że czegoś nie wiesz lub że nie byłeś w stanie wykonać jakiegoś zadania.
"Proszenie o pomoc nie czyni cię słabym, czyni cię silniejszym".
Click to Tweet
2 - Nie jesteś ciężarem
Oto jak ja myślę.
Nie proszę ludzi o pomoc, bo nie chcę być ciężarem. Mam wrażenie, że ludzie mają lepsze rzeczy do roboty niż zajmowanie się mną i moimi głupimi problemami.
Czasami pomaganie mi może być niewygodą, ale nie jest ciężarem. Naprawdę odkrywa się to, kiedy jest się już po drugiej stronie i jest się w stanie pomóc komuś innemu.
Kiedy byłem na wczesnym etapie zdrowienia, cały czas potrzebowałem pomocy. Potrzebowałem podwózki, jedzenia lub porady. Dzwoniłem do ludzi, kiedy byłem emocjonalny, zły lub bałem się, że będę pił. Obecnie moje życie jest bardziej stabilne i nie potrzebuję pomocy tak bardzo jak kiedyś.
Teraz nadszedł mój czas, aby się odwdzięczyć. Jakim byłbym człowiekiem, gdybym brał i brał, a nie oddawał do kręgu zdrowienia?
To jest właśnie ten układ. Dlatego pomaganie ludziom (zwłaszcza innym alkoholikom) jest taką przyjemnością, bo to nasza szansa na oddanie. To nasza szansa na uzupełnienie studni dobrobytu.
Jeśli potrzebujesz pomocy, nie czuj się jak ciężar. Wszyscy tam byliśmy.
3 - Lepiej jest po prostu poprosić
Ponieważ często czujemy, że obciążamy innych prosząc o pomoc, wielu z nas nauczyło się sprytnego sposobu na znalezienie pomocy bez faktycznego proszenia o nią.
Wygląda to mniej więcej tak.
Jedziesz samochodem z przyjacielem. Ty siedzisz na miejscu pasażera, on prowadzi. Potrzebujesz pomocy, ale zamiast prosić mówisz coś w stylu...
"Człowieku... nie wiem co mam zrobić. Potrzebuję podwózki do pracy w czwartek, a mój współlokator jest poza miastem. Czy masz jakieś pomysły?"
Może twój przyjaciel będzie miał ci za złe. Może nie będzie. Może nawet nie słucha. Szanse są takie, że wie, że próbujesz go podwieźć, ale są zbyt zawstydzeni, aby o to poprosić.
Ponownie, wszyscy tam byliśmy. Jesteś o wiele lepiej po prostu połknąć swoją dumę i poprosić o pomoc. Nikt nie lubi kogoś, kto jest zdesperowany lub manipuluje. Ty nie musisz być. Możesz po prostu poprosić przyjaciela o przysługę i być z nim szczery, co możesz dać w zamian.
Czy możesz zaoferować pieniądze na paliwo? Czy możesz zaoferować rękę? Czy możesz nie oferować nic?
Bądź szczery i otwarty. Może to być niekomfortowe, ale przyniesie lepszy efekt. Ludzie wiedzą, co robisz, a to tylko sprawia, że wydajesz się fałszywy lub stawiasz fasadę. Bądź pełen szacunku dla czyjejś inteligencji. Nie obrażaj ich, próbując manipulować nimi, aby pomóc ci.
4 - Dostajesz to, co dajesz
Wszechświat ma zabawny sposób wyrównywania pola gry.
Nawet ludzie, którzy nie mają pieniędzy lub nieruchomości nadal posiada największy zasób tam jest, który jest czas. Dawanie swojego czasu jest ostateczną formą usługi.
RELATED: Zarządzanie pieniędzmi w trzeźwości - 3 kroki, które pomogą ci wyjść.
Nadaj sobie priorytet z tym, co możesz dać. Utrzymuj to na pierwszym planie w swoim umyśle. Zawsze zadawaj sobie pytanie, co możesz zrobić, aby komuś pomóc lub wzbogacić czyjeś życie. Jak możesz podzielić się z kimś swoim czasem? Jeśli to zrobisz, nigdy nie będziesz musiał prosić o pomoc. Zdobędziesz zaufanie, zbudujesz relacje i wydasz swoją pozytywną energię w sposób, który gwarantuje, że wróci ona do Ciebie.
Zamiast prosić o pomoc, gdy jej potrzebujesz, spróbuj zamiast tego dać swój czas, a wtedy pomoc zawsze będzie dla Ciebie dostępna. Kiedy umieścić potrzeby innych przed potrzebami siebie, niesamowite rzeczy się dzieje.
5 - Proszenie o pomoc poszerzy twoje horyzonty
Gram w piłkę nożną z moimi przyjaciółmi w każdą niedzielę. W ostatnią niedzielę dotarłem na boisko i zobaczyłem, że ktoś przeniósł siatki z dala od miejsca, w którym ich potrzebujemy. Byłem tam pierwszy, więc postanowiłem sam przeciągnąć siatki.
Wokół toru spacerował mężczyzna z córką. Patrzył, jak zmagam się z przeciąganiem ciężkiej siatki po kilka stóp na raz.
Widziałem go, ale nie chciałem go niepokoić prosząc o pomoc. W końcu po 10 minutach zmagań i chrząkania, poddałem się i poprosiłem mężczyznę o rękę, gdy przechodził obok mnie na torze. Spojrzał na mnie i uśmiechnął się, jakby czekał, aż zdobędę się na odwagę, by poprosić.
Ku mojemu zaskoczeniu, podszedł sam i powiedział po prostu: "tu pączek pozwól, że coś ci pokażę".
Ta cholerna siatka ma na sobie koła!
Przez te wszystkie tygodnie ciągnęliśmy tę siatkę tam i z powrotem, nie zauważając małego zatrzasku pod słupkami bramki, który zszedł jako kółka. Teraz mogłem z łatwością przetoczyć siatkę tam, gdzie była potrzebna. Wszystko co musiałem zrobić to poprosić o pomoc.
W tym momencie zdałem sobie sprawę, że kiedy pozwalasz innym na pomoc, zyskujesz o wiele więcej niż dodatkową rękę. Zyskujesz nowe perspektywy, nowe pomysły i nowe umiejętności, których nigdy byś nie poznał, gdybyś wszystko robił sam.
To naprawdę dało mi do myślenia. Co jeszcze tracę, ponieważ jestem zbyt dumna, by poprosić o pomoc? W jakich innych dziedzinach w moim życiu i w mojej trzeźwości mam braki? Nie daję sobie szansy, aby uczyć się od innych ludzi?
Właśnie w tym momencie postanowiłem napisać ten artykuł.
Dzień po czasie
Mógłbym to napisać, a ty mógłbyś to przeczytać i wszyscy moglibyśmy potrząsnąć głowami w zgodzie. To nie znaczy, że to ułatwi sprawę.
Faktem jest, że dla wielu z nas poproszenie o pomoc jest bardzo trudne. Powoduje to niepokój, zwątpienie w siebie, wstyd i poczucie, że nie jesteśmy wystarczająco dobrzy.
Rozumiem to. Nie wolno ci pozwolić, aby to do ciebie dotarło.
Wszystkie te myśli to po prostu kłamstwa, które wmawia ci choroba. Musisz brać to co dzień na raz i po prostu radzić sobie z każdym wyzwaniem, jak tylko się pojawi. Jeśli nadal będziesz robić to, co potrafisz najlepiej, w końcu uczucia zwątpienia zaczną znikać.
Teraz możesz być sobą!