Dziś mijają trzy lata od kiedy wypiłem drinka lub wziąłem tabletkę, aby zapanować nad szaleństwem, które kiedyś we mnie tkwiło. Będąc całkowicie szczerym, pomysł, że będę w stanie przejść trzy lata bez picia nie był czymś, co wierzyłem, że jest możliwe, kiedy wszedłem do Hazelden/Betty Ford. Więc jestem dziś w równej mierze dumny i zaskoczony, tak jak wszyscy inni.
Moje życie zdecydowanie zmieniło się na lepsze odkąd podjąłem decyzję o rzuceniu picia i używania. Nie było to wcale łatwe i mówiąc zupełnie szczerze, nadal mam próbujące dni, które wydają się popychać mnie do moich granic, a jedynym wyjściem wydaje się być upicie się. Wydaje się to głupie, szalone i całkowicie szalone prawda? To jest właśnie szaleństwo związane z tą chorobą! Głównym powodem tego jest stary sposób, w jaki zawsze radziłem sobie z tego typu sytuacjami/emocjami i wydaje się, że potrzeba bardzo dużo czasu, aby mój mózg przestał myśleć w ten sposób. Wielu "normalnych" ludzi nie rozumie tego sposobu myślenia lub sposobów, w jakie my, alkoholicy/uzależnieni, radzimy sobie z pewnymi typami sytuacji/emocji, chyba że sami zostali przez nie dotknięci.
Na szczęście mam wiele zasobów i narzędzi do wykorzystania i radzenia sobie z tymi sytuacjami w zdrowy sposób. Ogromny system wsparcia, który mam dzięki mojej rodzinie, każdemu z was i A.A., był ostatecznie moim głównym kluczem do sukcesu. Czuję, że jestem jednym z niewielu szczęśliwców, których rodzina i przyjaciele nie opuścili i zrobili wszystko co możliwe, aby sprowadzić mnie na właściwą drogę. Bez tego byłbym obecnie albo w więzieniu, albo w zakładzie psychiatrycznym, albo martwy. Byłem we wszystkich tych trzech miejscach i żadne z nich nie było bardzo przyjemne, mówiąc najoględniej. Na szczęście moja bliska rodzina, sanitariusze, pielęgniarki i lekarze byli w stanie uratować mnie w gorszym z nich w Dzień Matki trzy lata temu.
Nie pozwól, aby ta choroba cię kontrolowała, kiedy możesz być tym, który ją kontroluje! Jeśli ja mogę to zrobić, każdy może, jeśli w pełni zaangażuje się i otworzy na to. Pomogę każdemu w każdej chwili, jeśli możesz po prostu dotrzeć do mnie trochę.
Czuję, że jestem bardzo błogosławiony trzy lata później, ponieważ jestem teraz ponownie żonaty z cudowną kobietą, która przyniosła dwóch kolejnych pięknych synów do mojego życia, dostaję się do spędzenia Dnia Matki z moją mamą w sposób, w jaki jest to zamierzone, uczęszczał USD w pełnym wymiarze czasu na B.S. w Studiach nad uzależnieniami i otrzymał kolejny 4.0 w ostatnim semestrze, a ja dostałem zobaczyć Kaden ukończyć Pre-K wczoraj tylko wymienić kilka szybkich.
Wszystkie te rzeczy, dobre i złe, uczyniły mnie tym, kim jestem dzisiaj. Za to jestem wdzięczna.